Przejdź do treści

Niska ferrytyna i żelazo – przyczyny, których możesz nie znać!

Niska ferrytyna i niedobór żelaza to jedne z najczęstszych problemów, z jakimi pracuję w gabinecie. Bardzo często słyszę: „jem zdrowo”, „suplementuję żelazo, a wyniki stoją”, „lekarz mówi, że hemoglobina jest w normie, więc wszystko ok, a ja nadal nie mam siły”.

I właśnie dlatego ten temat wymaga szerszego spojrzenia, a nie tylko sięgnięcia po kolejny preparat z apteki.

Ten artykuł jest dla Ciebie, jeśli:

  • masz niską ferrytynę lub żelazo (nawet mimo suplementacji),

  • czujesz ciągłe zmęczenie, mgłę mózgową, spadek koncentracji,

  • wypadają Ci włosy, masz łamliwe paznokcie, zimne dłonie i stopy,

  • masz problemy jelitowe lub hormonalne,

  • Twoja waga stoi mimo starań.

Ferrytyna – dlaczego jest tak ważna?

Ferrytyna to białko magazynujące żelazo. Można powiedzieć, że jest zapasem w spiżarni bądź kontem oszczędnościowym.

  • Hemoglobina czy żelazo pokazuje, czy organizm jeszcze sobie radzi, funkcjonuje. To taka Twoja miesięczna wypłata. Dopóki jest wypłata/ pieniądze funkcjonujesz normalnie, ale gdy się kończą to robi się ciężko.

  • Ferrytyna pokazuje, czy ma z czego korzystać w dłuższej perspektywie – czy będzie miał z czego funkcjonować. To takie nasze konto oszczędnościowe.

Bardzo często ferrytyna spada na długo przed anemią, a objawy są już wyraźne.

U wielu kobiet optymalny poziom ferrytyny to minimum 40-60 ng/ml, a przy objawach (zmęczenie, wypadanie włosów, problemy hormonalne) bądź staraniach o dziecko 70-100 ng/ml.

Najczęstsze przyczyny niskiej ferrytyny i żelaza

1. Ta jest akurat mocno oczywista: zbyt mała podaż żelaza w diecie

Jednak to stwierdzenie już nie jest takie oczywiste: to, że jesteś na zdrowej diecie (np. jesz odpowiednią ilość kcal, warzywa, owoce, nie smażysz w nadmiarze) nie oznacza, że jest ona doborowa w żelazo!

Najczęstsze błędy:

  • brak mięsa czerwonego (dobrej jakości) – bazujesz tylko na drobiu, który nie jest bardzo bogaty w żelazo, bądź brak znaczących źródeł żelaza na diecie roślinnej jak strączki czy tofu (np. bazowanie na wysokoprzetworzonej żywności – gotowe dania).

  • niska kaloryczność diety (często przy redukcji). Im mniejsza dostępność kalorii tym ciężej o zbilansowanie diety w żelazo,

  • brak regularności posiłków – zjadanie 5-6 małych posiłków składających się głównie z nabiału lub owoców.

2. Zaburzone wchłanianie

Możesz jeść i suplementować żelazo, ale jeśli jelita nie działają prawidłowo, efekty będą mizerne.

Częste przyczyny:

  • SIBO (szczególnie metanowe),

  • pasożyty, H. pylorii

  • przewlekłe wzdęcia, zaparcia lub biegunki,

  • uszkodzona błona śluzowa jelit,

  • stan zapalny jelit czy żołądka.

W takich sytuacjach żelazo się nie wchłania, dodatkowo preparat żelaza nasila objawy jelitowe i bywa źle tolerowane.

➡️ Bez pracy nad jelitami ferrytyna często nie rusza.

3. Niski kwas żołądkowy

Do wchłaniania żelaza potrzebujesz odpowiedniego pH żołądka i sprawnego etapu trawienia.

Ryzyko niskiego kwasu żołądkowego rośnie, gdy:

  • długo stosujesz IPP (leki na refluks/ zgagę),

  • jesz w pośpiechu i stresie,

  • masz niedobory cynku lub witamin z grupy B,

  • masz Hashimoto lub inne choroby autoimmunologiczne.

Objawy mogą przypominać nadkwasotę np. odbijanie, uczucie pełności, wzdęcia po posiłkach.

4. Przewlekły stan zapalny

Stan zapalny to blokada dla żelaza. Organizm w stanie zapalnym obniża jego dostępność i podnosi hepcydynę – hormon blokujący wchłanianie żelaza.

Przyczyny stanu zapalnego:

  • autoimmunologia (np. Hashimoto),

  • przewlekłe infekcje,

  • problemy jelitowe jak SIBO, stan zapalny żołądka, H. Pylorii, pasożyty,

  • niewyspanie i stres.

5. Obfite miesiączki i utrata krwi

To bardzo częsty, ale nie jedyny problem. Utrata żelaza rośnie przy:

  • długich i obfitych miesiączkach,

  • skrzepach,

  • endometriozie,

  • mięśniakach.

Jeśli co miesiąc tracisz dużo krwi, a nie uzupełniasz strat, ferrytyna będzie spadać.

W tym przypadku zdecydowanie podstawą jest wizyta oraz badania u ginekologa.

6. Zaburzenia hormonalne

Hormony mają ogromny wpływ na gospodarkę żelaza.

Często współistnieją: PCOS, zaburzenia estrogenowo-progesteronowe, problemy z tarczycą, insulinooporność.

Przy źle pracującej tarczycy spada metabolizm żelaza, pogarsza się jego wchłanianie, nasilają się objawy niedoboru. Przy problemach z tarczycą niska ferrytyna lubi chodzić w parze.

7. Stres i wysoki kortyzol

Przewlekły stres wpływa w zasadzie na cały nasz organizm, jak jelita, kwas żołądkowy, stan zapalny, regulację hormonów.

Efekt? Organizm nie priorytetyzuje odbudowy zapasów, tylko przetrwanie.

8. Błędy w suplementacji

Najczęstsze problemy:

  • źle dobrana forma żelaza,

  • za niska dawka,

  • przyjmowanie z kawą, herbatą, nabiałem, kakao,

  • hamowanie poprzez hepcydynę,
  • brak kontroli badań.

Pamiętaj, suplementacja w ciemno bardzo często kończy się brakiem efektów, nasileniem dolegliwości jelitowych i frustracją.

Dlaczego sama suplementacja nie wystarcza?

Bo niska ferrytyna to objaw, a nie choroba sama w sobie.

Jeśli nie usuniesz przyczyny (np. jelitowej, hormonalnej, zapalnej, dietetycznej) wyniki będą się poprawiać tylko chwilowo lub wcale bądź regularnie spadać.

Jak pracuję z niską ferrytyną bądź żelazem w praktyce?

Podejście kompleksowe obejmuje:

  • dokładną analizę badań (nie tylko żelazo) bądź zalecenie konkretnych badań,

  • ocenę pracy układu pokarmowego i trawienia,

  • korektę diety bez skrajnych restrykcji,

  • dobranie tolerowanej suplementacji,

  • pracę nad podstawami jak: regularnością posiłków, snem czy stresem.

Celem nie jest dobry wynik na papierze, ale energia, jasna głowa, stabilne hormony, dobre trawienie i poprawa jakości życia.

Podsumowanie

Niska ferrytyna i żelazo to problem wieloczynnikowy.

Jeśli od lat próbujesz naprawić wyniki tabletką, a efektów brak – to znak, że organizm potrzebuje czegoś więcej niż przypadkowego suplementu.

Holistyczne spojrzenie, cierpliwość i dobrze zaplanowane działania naprawdę potrafią zmienić bardzo wiele.

Jeśli czujesz, że ten temat dotyczy Ciebie – nie jesteś sama. I naprawdę da się z tego wyjść.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *